Wciąż weryfikujemy niektóre tłumaczenia.
Dziękujemy za wyrozumiałość.
Wciąż weryfikujemy niektóre tłumaczenia.
Dziękujemy za wyrozumiałość.
Jesteśmy twórcami naszego własnego szczęścia i cierpienia, ponieważ wszystko ma swoje źródło w umyśle.
Religia, każda religia, niezależnie od tego, jak wspaniała by była, nigdy nie będzie uniwersalna. Teraz edukacja jest uniwersalna, więc musimy znaleźć sposoby i środki przez system edukacyjny, od przedszkola po poziom uniwersytetu, aby uświadamiać te dobre rzeczy, wartości, wartości wewnętrzne.
Jak możemy wyeliminować najgłębsze źródło wszystkich niezadowalających doświadczeń? Tylko przez rozwijanie pewnych cech w naszym strumieniu umysłowym.
Kluczowe jest, abyśmy zdali sobie sprawę z wielkiej wartości ludzkiego istnienia, z możliwości i potencjału, który daje nam nasze krótkie życie. Tylko jako ludzie mamy możliwość wprowadzania zmian w naszym życiu.
Czuję, że powinniśmy nie tylko utrzymywać łagodne, pokojowe relacje z naszymi współczesnymi ludźmi, ale także bardzo ważne jest, aby rozciągnąć tę samą postawę na środowisko naturalne.
Kiedy spotykamy prawdziwą tragedię w życiu, możemy zareagować na dwa sposoby - albo tracąc nadzieję i popadając w autodestrukcyjne nawyki, albo wykorzystując wyzwanie do odnalezienia naszej wewnętrznej siły.
Jeśli ktoś pozostaje w spokojnym i cichym stanie umysłu, otoczenie zewnętrzne może wywołać u niego tylko ograniczone zakłócenia.
Rozwijanie troski o innych, myślenie o nich jako o częściach nas samych, przynosi pewność siebie, zmniejsza nasze poczucie podejrzliwości i nieufności oraz umożliwia nam rozwijanie spokojnego umysłu.
Bogactwo nie jest koniecznie złe, gdy zostało zdobyte w uczciwy sposób i ani inni ludzie, ani środowisko nie ucierpiały z tego powodu.
Współczucie pasuje do naszego stanu fizycznego, podczas gdy złość, strach i brak zaufania szkodzą naszemu dobrostanowi. Dlatego tak jak uczymy się o znaczeniu higieny fizycznej dla zdrowia fizycznego, aby zapewnić zdrowie psychiczne, musimy nauczyć się jakiejś emocjonalnej higieny.
Celem życia jest bycie szczęśliwym.
Nie oceniam wszechświata.
Szczęście jest najwyższą formą zdrowia.
Dla lepszej, szczęśliwszej, bardziej stabilnej i cywilizowanej przyszłości, każdy z nas musi rozwijać szczere, serdeczne poczucie braterstwa i siostrzeństwa.
Wierzę, że destrukcyjna natura społeczeństwa, która teraz zagraża istnieniu całego ludzkiego świata, ma wiele wspólnego z ludzką inteligencją. Sposób przezwyciężenia wszelkiego ludzkiego cierpienia — to także przez ludzką inteligencję.
Powinna istnieć duch dialogu. Kiedy widzimy jakiekolwiek nieporozumienia, musimy zastanowić się, jak je rozwiązać, opierając się na uznaniu jedności całej ludzkości. To współczesna rzeczywistość.
Zapominamy, że pomimo powierzchownych różnic między nami, ludzie są równi w swojej podstawowej chęci pokoju i szczęścia.
Są tylko dwa dni w roku, w które nic nie można zrobić. Jeden nazywa się Wczoraj, a drugi Jutro. Dziś jest odpowiedni dzień, by kochać, wierzyć, działać i przede wszystkim żyć.
Potrzebujesz pewności siebie i determinacji: poczucie przygnębienia i tracenie nadziei nigdy naprawdę nie pomoże poprawić żadnej sytuacji.
Z realizacją własnego potencjału i pewności siebie w swoich zdolnościach, można zbudować lepszy świat. Z mojego doświadczenia wynika, że pewność siebie jest bardzo ważna. Tego rodzaju pewność nie jest ślepą, jest to świadomość własnego potencjału. Na tej podstawie ludzie mogą przemieniać siebie, zwiększając dobre cechy i redukując negatywne cechy.
Jako buddysta postrzegam śmierć jako normalny proces, rzeczywistość, którą akceptuję, wiedząc, że nastąpi, dopóki będę żył w tym ziemskim istnieniu. Wiedząc, że nie mogę jej uniknąć, nie widzę sensu w martwieniu się o nią. Mam tendencję do postrzegania śmierci jako zmiany odzieży, gdy ta jest stara i zużyta, a nie jako ostateczny koniec. Niemniej jednak śmierć jest nieprzewidywalna: nie wiemy, kiedy ani jak nastąpi. Dlatego rozsądnie jest podjąć pewne środki ostrożności, zanim to nastąpi.
W interesie wszystkich artysta miał obowiązek dobrze wykorzystać swoje medium. W kulturze tybetańskiej większość obrazów przedstawia bóstwa lub Buddów, a ich celem jest przekazanie wiadomości o wartości duchowej.
Pokój nie przychodzi przez modlitwę, my, ludzie, musimy stworzyć pokój.